Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - Conan Barbarzyńca. Exodus i inne opowieści

Egmont konsekwentnie wydaje na polskim rynku kolejne tomy przygód Conana, które w Stanach z lepszym lub gorszym skutkiem prezentuje wydawnictwo Marvel. Najnowsza albumowa odsłona przygód Barbarzyńcy to zbiór różnych niepowiązanych ze sobą fabułą zeszytów, o których można powiedzieć, że są w pewnym sensie Conanem w pigułce. Od dobrych po złe historie, od lepiej do gorzej narysowanych - ten dość cienki tomik pomieścił naprawdę wiele. 

Zaczynamy z wysokiego poziomu, bo to tytułowy "Exodus", za który odpowiada Esad Ribić, znany chociażby z przygód Thora do scenariusza Jasona Aarona. Artysta idealnie nadaje się do klimatu historii o Conanie i w tej niemej opowieści dobrze to udowadnia. Możnaby pomyśleć, że to dobry wstęp do czegoś większego lub ciekawy przerywnik przed dalszym ciągiem intrygujących przygód Cymeryjczyka. Jednak to zaledwie pojedynczy zeszyt, który pozostawia nas z apetytem na więcej. Tego bowiem nie zaspokajają już kolejne strony tego tomu.

Historia, która oryginalnie pojawiła się w dwunastym zeszycie serii Savage Sword of Conan (w Polsce wydawanej jako Conan: Miecz Barbarzyńcy - dość przecietnej, o czym już pisałem w recenzjach dwóch pierwszych tomów), to próba uratowania przez  Cymeryjczyka pewnej dziewczynki z rąk oprawców, jednak z czasem okazuje się, że perspektywa ma tu ogromne znaczenie i oszukany z początku Conan dołącza do polujących na dziewczynkę, która skrywa pewien mroczny sekret. To sprawnie opowiedziana historia z poprawnymi rysunkami i niestety nic ponaddto. 

Na koniec otrzymujemy zawartość King-Size Conan, zeszytu świętującego 50-lecie komiksowego debiutu Conana. To pięć historii autorstwa różnych zespołów, w tym kilku nazwisk uznanych dla komiksowej historii bohatera. Zaczynamy od dzieła Roya Thomasa i Steve'a McNivena, gdzie możemy na chwilę cofnąć się te 50 lat wstecz. Zdecydowanie lepsza jest historia do scenariusza Kurta Busieka, który jak mało kto rozumie postać Cymeryjczyka. W trzeciej opowieści zdecydowanie lepiej wypadają rysunki de La Torre niż tekst Claremonta. Przedostatni komiks autorstwa Kevina Eastmana, współtwórcy Wojowniczych Żółwi Ninja, nie prezentuje się szczególnie dobrze pod wieloma względami. Tom zamyka całkiem klimatyczna historia, ale której brakuje miejsca, by lepiej wybrzmieć. 

Nie jest to równy tom, ale ma przynajmniej kilka ciekawych historii, które go ratują. Wypada lepiej od historii z serii "Miecz Barbarzyńcy", ale zdecydowanie gorzej od "Życie i śmierć Conana Barbarzyńcy (o twardookładkowej serii już nie wspminając). Całość Egmont mógł spokojnie wydać jako uczczenie tych 50 lat od debiutu postaci na łamach komiksów Marvela, jednak nawet w zapowiedzi albumu wątek tego rocznicowego zeszytu został pominięty, choć dwa pierwsze zeszyty całkiem dobrze jednak wpisują się w ten końcowy klimat tomu. 

Wojtek Rozmus

Conan Barbarzyńca. Exodus i inne opowieści
Scenariusz: Frank Tieri, Roy Thomas, Esad Ribic i inni
Rysunki: Esad Ribic, Andrea DiVito i inni
Tłumaczenie: Bartosz Czartoryski
liczba stron: 112
cena okładkowa: 39,99 zł

Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2021 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.